Siedzibą greckich bogów
w starożytności (od ok. 4 tysiąclecia p.n.e. do 476 r. n.e.) był Olimp. Na
czele boskiego rodu stał Zeus – kobieciarz, który wskutek swoich przygodnych
miłostek doczekał się licznego potomstwa, m.in. dziewięciu córek, z tytanką
Mnemosyne, które określa się jako Muzy. Każda z nich opiekowała się konkretną dziedziną
sztuki: Kaliope – epiką, Klio – historią, Euterpe – liryką, Taleja – komedią,
Melpomene – tragedią, Terpsychore – tańcem, Erato – poezją miłosną, Polihymia –
poezją na cześć bogów, Urania – astronomią. Sióstr było dziewięć, aż do końca
XIX wieku, kiedy to narodziła się X Muza.
Kinematograf [gr. 'kinematos' ('ruch') i 'gráphein' ('pisać')] to
urządzenie służące zapisywaniu ruchu, czyli rejestrujące rzeczywistość, by
następnie umożliwić jej odtworzenie w formie ruchomych obrazów – zawdzięczamy
mu powstanie filmu (X Muzy). Jego prototyp w 1886 roku skonstruował niemiecki
wynalazca, Ottomar Anschütz (w niektórych źródłach widnieje również nazwisko
Polaka, Kazimierza Prószyńskiego, w innych Stanisława Jurkowskiego), jednak z
racji, iż nie opatentował sprzętu, nie uznaje się go za prawnego twórcę. W 1892
roku Thomas Alva Edison wynalazł pierwszy na świecie kinematograf, zwany
kinetoskopem – skrzynię z okularem umożliwiającą oglądanie ruchomych obrazów
jednej osobie. Wreszcie, 28 grudnia 1895
roku w paryskim Salonie Indyjskim Grand Cafe, odbył się pierwszy publiczny,
płatny pokaz filmowy zorganizowany przez prawowitych twórców kinematografu,
którymi byli francuscy bracia August Lumiere i Louis Lumiere. Zaprezentowali m.in.
„Wyjście robotników z fabryki” (1895) oraz „Wjazd pociągu na stację w La Ciotat” (1895) – ten drugi wzbudził przerażenie widzów, ponieważ na widok
sunącej prosto na nich lokomotywy zaczęli uciekać w popłochu.
![]() |
| Bracia Lumiere Źródło zdjęcia: https://images.app.goo.gl/JphT7uREP7wJBvd29 |
![]() |
| Kinematograf Źródło zdjęcia: https://images.app.goo.gl/A84XFfgDJU2hrBDX7 |
Początkowo na seanse
filmowe nie przeznaczano specjalnych budynków (takich jak dzisiejsze kina).
Pierwsze filmy* nie były zbyt długie, musiały trwać nie dłużej niż kilka minut,
ponieważ stanowiły jedynie dodatek do jarmarcznych pokazów czy bulwarowych
teatrzyków. Odgrywały rolę wizualnej atrakcji dla publiczności, jednak wtedy
nie doceniano tej formy sztuki – pewnie dlatego, że była nowością, której
potencjału nie potrafiono jeszcze wykorzystać. Nie trzeba było długo czekać na
kolejny etap rozwoju kina, bowiem na przełomie XIX/XX w. zaczęły powstawać
stałe kina. Wprawdzie wszystkie filmy były nieme, ale urozmaicano je muzyką (w
dużych kinach wykonywała ją orkiestra, w małych albo jeden muzyk, albo
odtwarzano ją z gramofonu), a także głosem komentatora. O ciszy nawet nie było
mowy, a ówczesne pokazy były o wiele bardziej żywiołowe niż dzisiejsze.
Z czasem wydłużano czas
trwania filmu, skupiano się na narracji oraz aktorach (wcześniej nie podawano
nazwisk występujących). Komentatorzy odeszli w zapomnienie, ponieważ zaczęto
dodawać napisy. Niepowtarzalność tamtych kin zniknęła bezpowrotnie, gdy na
przełomie lat 20. i 30. XX w. wprowadzono dźwięk do filmu.
![]() |
| Źródło: https://images.app.goo.gl/4uz2PtYXZNWMAHHj6 |
![]() |
| Wjazd pociągu na stację w La Ciotat” (1895) bracia Lumiere Źródło: https://images.app.goo.gl/TaZywyUguaVURWpq5 |
Chociaż powszechnie
uważa się, że efekty specjalne są wytworem najnowszych czasów, w rzeczywistości
powstawały one równo z narodzinami kina. Twórcy pragnęli ukazywać to, czego nie
dało się zwyczajnie zarejestrować. Efekty specjalne w XIX wieku zupełnie
przypadkiem wymyślił Georges Melies. Kiedy filmował ruchliwe skrzyżowanie,
nagle zacięła się kamera, a po wywołaniu materiału okazało się, że tramwaj w
magiczny sposób zamienia się w karawan. Ten rodzaj efektu określa się jako
efekt optyczny. Istnieją jeszcze dwa inne rodzaje, czyli efekty mechaniczne
(sztucznie wywoływane pożary, wybuchy, burze), a także efekty cyfrowe (tworzone
komputerowo).
Cezurą czasową dla
filmowego świata były lata 20. XX wieku. Przede wszystkim najpierw powstało
klasyczne kino hollywoodzkie, które wprowadziło montaż narracyjny. Wzorowało
się na sztuce klasycznej, czyli harmonii formy, wiernym odwzorowaniu
rzeczywistości oraz oddziaływaniu na emocje widza. Na montażu narracyjnym
opiera się większość dzisiejszych filmów, a najważniejszym jego elementem jest
spójność czasu i przestrzeni, budowanie sceny w taki sposób, by z szeregu
istotnych dla akcji fragmentów zbudować całość. Przykładami typowego
hollywoodzkiego stylu są „Mały Cezar” (1930), „Szkarłatna ulica” (1945) czy
„Jego dziewczyna” (1940).
Tymczasem daleko za oceanem,
na zupełnie innym kontynencie, rodziło się kino radzieckie oraz montaż intelektualny,
którego twórcami byli m.in. Lew Kuleszow i Siergiej Eisenstein. W ich filmach
sąsiadujące ze sobą ujęcia nie musiały być zgodne czasowo i przestrzennie,
ponieważ chodziło o wywołanie u widza różnych skojarzeń, które ten musiał ze sobą
powiązać, żeby zrozumieć sens oraz ich znaczenie w filmie. Przypominały pewnego
rodzaju symbole, z pozoru nie pasujące do akcji lub bohatera, zaś w
rzeczywistości ściśle do nich nawiązujące.
![]() |
| "Pies andaluzyjski" (1929) Luis Buñuel, Salvador Dalí Źródło: https://images.app.goo.gl/Zx87Urqw3p6M5ksJ6 |
Bez wątpienia kolebką filmu
jest Europa. We Francji odbył się pierwszy filmowy pokaz, w Rosji filmowcy
zajmowali się nie tylko realizowaniem własnych pomysłów i nowatorskich
rozwiązań, takich jak „Pancernik Potiomkin” (1925) Siergieja Eisensteina, ale
również teorią filmu oraz jego analizą.
W tym samym czasie Salvador Dali – malarz, będący jednym z największych
skandalistów XX wieku – wraz z hiszpańskim reżyserem, Luisem Bunuelem, nagrali
wzbudzające kontrowersję filmy, pt. „Pies andaluzyjski” (1929) oraz „Złoty wiek” (1930), które mimo upływu lat wciąż szokują. Między innymi dzięki tym
artystom istnieje X Muza, która – chociaż dziś może wydawać się, że osiągnęła
już szczyt swoich możliwości – ma przed sobą wielką przyszłość.
*Na przełomie XIX/XX w. filmy
kręcono tylko w plenerze. Chodziło o pełne światło słoneczne, gdyż taśma
filmowa była mało czuła, a reflektory słabe.
Autorka tekstu: Patrycja Gniadzik
Tekst powstał: 11.02.2015 r.
Literatura:
- Aumont Jacques,
Marie Michel: Analiza filmu. Warszawa:
Wydawnictwo Naukowe PWN, 2013.
- Majchrowicz
Zbigniew, Mrowcewicz Krzysztof, Sitarski Piotr, Szwarcman Dorota: Człowiek
– Twórca Kultury. Warszawa: Wydawnictwo Piotra Marciszuka STENTOR, 2003.
- Matoszko-Czwalińska
Jadwiga: Epoki literackie, leksykon szkolny. Warszawa: Przedsiębiorstwo
Wydawniczo-Handlowe ARTI, 2013.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz